Strona główna  /  Turystyka  /  Co zobaczyć w Ksamilu? Przewodnik po najciekawszych miejscach

Słoneczna plaża w Ksamilu z turkusowym morzem, leżakami i parasolami, idealne miejsce na letni wypoczynek.

Co zobaczyć w Ksamilu? Przewodnik po najciekawszych miejscach

Turystyka

Nie wiesz, co zobaczyć w Ksamilu? To niewielkie miasteczko nad Morzem Jońskim ma znacznie więcej do zaoferowania niż tylko zdjęcia z Instagrama. Z tego przewodnika dowiesz się, gdzie plażować, jakie wysepki odwiedzić i jakie wycieczki z okolicy naprawdę warto wziąć pod uwagę.

Gdzie leży Ksamil i jak tam dojechać?

Ksamil leży na samym południu Albanii, na Riwierze Albańskiej, niedaleko granicy z Grecją i wyspy Korfu. Najbliższym większym miastem jest Saranda, z którą Ksamil łączy wygodna droga nadmorska. To świetna baza, jeśli chcesz połączyć plażowanie z odkrywaniem antycznych ruin czy górskich krajobrazów.

Do Albanii najłatwiej dolecieć samolotem. Lotnisko w Tiranie obsługuje połączenia z wielu miast, a stamtąd dotrzesz do Sarandy autobusem lub wynajętym autem. Możesz też wybrać lot na Korfu, a następnie przeprawę promem do Sarandy – to często najszybsza trasa nad albańskie wybrzeże.

Jeśli zastanawiasz się nad konkretną formą dojazdu, przyda Ci się krótkie porównanie możliwości:

  • samolot do Tirany i dalsza podróż autobusem lub samochodem do Sarandy, a potem krótkim busem do Ksamilu,
  • samolot na Korfu, przeprawa promem do Sarandy i stamtąd lokalny transport do Ksamilu,
  • własne auto przez Bałkany, z noclegiem po drodze i elastycznym planem podróży.

Drogi w południowej Albanii są już w dużej mierze nowe – zwłaszcza te prowadzące do popularnych atrakcji – ale styl jazdy bywa tu bardzo żywiołowy. W sezonie dochodzi jeszcze problem z parkowaniem, dlatego wielu turystów woli zatrzymać auto przy noclegu i po miasteczku poruszać się pieszo.

Jakie plaże w Ksamilu wybrać?

Większość osób przyjeżdża do Ksamilu właśnie dla plaż. Morze Jońskie ma tutaj intensywnie turkusowy kolor, a woda jest wyjątkowo przejrzysta. Piasek na głównych plażach jest sztucznie nawieziony – drobno zmielony kamień – więc w dotyku bardziej szorstki niż miękki, ale wizualnie prezentuje się bardzo atrakcyjnie.

W centrum znajdziesz piaszczyste plaże miejskie z widokiem na pobliskie wysepki, gęsto ustawionymi leżakami i barami grającymi muzykę od rana do późnego wieczoru. To dobre miejsce, jeśli lubisz gwar i chcesz mieć restauracje dosłownie kilka kroków od ręcznika. W sezonie bywa tu tłoczno, dlatego spokojniej jest o poranku albo poza głównymi miesiącami wakacyjnymi.

Dla osób, które wolą nieco więcej oddechu, ciekawą opcją są plaże na obrzeżach Ksamilu i w stronę Sarandy. Znajdziesz tam zatoki pod klifami, plaże z częściowo kamienistym dnem i widokiem na Korfu. Przy wielu z nich stoją leżaki, ale pojawiają się też fragmenty wybrzeża bez infrastruktury, gdzie możesz po prostu rozłożyć ręcznik i cieszyć się ciszą.

Warto też zwrócić uwagę na plaże położone w stronę Pema e Thatë czy przy drodze do Sarandy. Ocean turkusów i bieli robi wrażenie, a okolica – z lasem i skałami – przypomina nieco śródziemnomorskie zatoczki znane z pocztówek.

Jak spędzić czas na wodzie i wysepkach?

Patrząc z plaży, na horyzoncie widać kilka niewielkich wysepek. To one sprawiają, że wielu osobom Ksamil kojarzy się z „albańskimi Malediwami”. Wysepki są dzikie, miejscami kamieniste, a na częściach brzegów pojawiają się jeżowce – buty do wody to tu niemal obowiązek.

Do wysepek dopłyniesz na kilka sposobów. Przy plażach działają wypożyczalnie rowerów wodnych, kajaków i desek SUP. Część turystów wybiera też krótkie rejsy motorówką z lokalnym sternikiem – to wygodne rozwiązanie, jeśli nie chcesz sam mierzyć się z falami albo płyniesz z dziećmi.

Jeśli lubisz aktywny wypoczynek, woda w okolicy Ksamilu sprzyja snorkelowaniu. Krystaliczna przejrzystość morza pozwala zobaczyć dno nawet na sporej głębokości, a przy skałach pływają kolorowe ryby. Słyszysz czasem historie o rekinach w Morzu Jońskim? Te większe osobniki trzymają się z dala od brzegu, a kąpieliska w Ksamilu uchodzą za bezpieczne.

Na samych wysepkach nie ma zaplecza gastronomicznego ani cienia z parasoli. Jeśli planujesz dłuższy pobyt, zabierz ze sobą wodę, przekąski i nakrycie głowy – słońce potrafi tu naprawdę mocno przygrzać.

Co zobaczyć w okolicy Ksamilu?

Lubisz łączyć plażowanie ze zwiedzaniem? Okolice Ksamilu dają na to sporo szans. Najważniejszym miejscem jest park narodowy Butrint ze starożytnym miastem wpisanym na listę UNESCO. Spacer między ruinami teatru, wenecką twierdzą i mozaikami baptysterium robi ogromne wrażenie, tym bardziej że całość otacza gęsta, śródziemnomorska zieleń.

Tuż obok Butrintu znajduje się niewielki zamek o trójkątnym kształcie. Prowadzi do niego nietypowy prom – drewniana platforma przewożąca auta i pieszych – który sam w sobie jest atrakcją. Z murów fortecy rozciąga się widok na lagunę i mokradła, gdzie łatwo wypatrzeć ptaki wodne.

Jednym z najbardziej znanych miejsc w głębi lądu jest Błękitne Oko, czyli Syri i Kaltër. To górskie źródło o intensywnie turkusowej barwie, otoczone lasem i skałami. Woda jest lodowata, ale zanurzenie nóg po całym dniu na plaży przynosi ogromną ulgę. Droga do źródła prowadzi spokojnym spacerem przez teren parku.

Warto rozważyć też dłuższe wycieczki. Z Ksamilu łatwo dotrzesz do Sarandy z zamkiem Lekuresi na wzgórzu, a dalej do kamiennej Gjirokastry – miasta z listy UNESCO z twierdzą i starym bazarem. Miłośników wysp kusi z kolei jednodniowy wypad promem na Korfu, gdzie czeka zupełnie inne, greckie oblicze Morza Jońskiego.

Jeśli wciąż zastanawiasz się, co zobaczyć w Ksamilu poza plażami, warto potraktować miasteczko jako bazę wypadową do krótkich, różnorodnych wycieczek:

  • starożytne miasto i park narodowy Butrint z malowniczymi ruinami,
  • Błękitne Oko ukryte wśród lasów, idealne na chłodzący przystanek,
  • Saranda z nadmorską promenadą i widokowym zamkiem Lekuresi,
  • Gjirokastra z zamkiem i kamiennymi domami na stromych zboczach,
  • wyspa Korfu, do której dopłyniesz promem z pobliskiego portu.

Gdzie nocować i co zjeść w Ksamilu?

W Ksamilu królują niewielkie rodzinne pensjonaty, apartamenty z aneksem kuchennym oraz proste kempingi. Wielopiętrowe hotele też się pojawiają, ale wciąż dominuje mniejsza, bardziej kameralna skala. Jeśli chcesz uniknąć tłoku, wybierz nocleg nieco dalej od samego centrum, w bocznej uliczce z widokiem na góry lub lagunę.

W sezonie turystycznym obłożenie bywa bardzo wysokie, dlatego rezerwacja z wyprzedzeniem to dobry pomysł. Auto najczęściej zaparkujesz na terenie posesji właścicieli, co ma znaczenie przy ograniczonej liczbie publicznych miejsc postojowych. Poza ścisłym szczytem łatwiej o spokój i niższe ceny, a temperatury wciąż sprzyjają kąpielom.

Kulinarne oblicze Ksamilu to przede wszystkim świeże owoce morza. Małże z laguny, kalmary z grilla czy ryby prosto z łodzi smakują tu wyjątkowo, zwłaszcza w małych, rodzinnych tawernach. W menu pojawiają się też dania kuchni albańskiej – mięsne zapiekanki, pieczywo z pieca, sałatki z lokalnych warzyw – oraz włoskie klasyki, które przyjęły się nad Jońskim już dawno.

Jeśli lubisz dłużej posiedzieć nad talerzem, wybierz knajpki wznoszące się nad wodą. Zachód słońca nad zatoką, łagodny szum fal i kieliszek wina z okolicznych wzgórz potrafią zmienić zwykłą kolację w jedno z najmilszych wspomnień z całego wyjazdu.

Artykuł powstał przy współpracy z netholiday.pl.

Artykuł sponsorowany

Redakcja parkikrajobrazowewarmiimazur.pl

Kochamy ruch, sport i podróże! Poznaj z nami najlepsze kierunki dla poszukiwaczy przygód, najciekawsze dyscypliny sportowe oraz najfajniejsze pomysły na rozwój hobby i pasji!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?