26 września w Olsztynie odbyły się pierwsze derby miasta na poziomie IV ligi. Spotkanie gospodarzy Naki z Stomilem zakończyło się remisem przez większość czasu gry, ale w doliczonym czasie biało‑niebiescy zdobyli decydujące trafienie i wywieźli trzy punkty. Oficjalnie na trybunach zanotowano 200 widzów, a łącznie z osobami w obrębie obiektu obserwatorów było około 850. Mecz dostarczył wielu zwrotów akcji i zmienników, którzy odegrali znaczącą rolę w końcowym wyniku.
Jak padły bramki?
Pierwszy gol dla Stomilu pojawił się w 14. minucie i był samobójczy po dośrodkowaniu Mateusza Pajdaka. W 25. minucie wyrównał Bartosz Rutkowski silnym strzałem z około 20 metrów. Gospodarze wyszli na prowadzenie w 66. minucie po trafieniu Pawła Tomkiewicza. Stomil doprowadził do remisu w 74. minucie po golu Łukasza Makarskiego, a Rutkowski zdobył kolejne prowadzenie Naki zaledwie trzy minuty później. Marcin Fiedorowicz wyrównał w 89. minucie, a w doliczonym czasie ponownie wpisał się na listę strzelców Łukasz Makarski, zapewniając Stomilowi zwycięstwo 4:3.
Kto przesądził o wyniku?
Z ławki rezerwowych największy wpływ na rezultat miał Łukasz Makarski, który wszedł na boisko w drugiej połowie i zdobył dwie bramki oraz zaliczył asystę. Trener Michał Kraszewski wystawił w bramce Wojciecha Klewiado, tłumacząc to chęcią zwiększenia liczby młodzieżowców na boisku i uniknięcia konieczności wymiany młodzieżowca na młodzieżowca. W końcówce decydujące podania i zmiany dały Stomilowi przewagę w akcjach ofensywnych, a zmiennicy — w tym Filip Wójcik i Marcin Fiedorowicz — przełożyli wejścia na konkretny dorobek bramkowy.
Co oznacza wynik dla tabeli i jakie są następne terminy?
Po dziewięciu kolejkach Stomil pozostaje liderem IV ligi grupy warmińsko‑mazurskiej z kompletem 27 punktów i bilansem bramkowym 40–5. Naki zajmuje 10. miejsce w tabeli z 10 punktami. Kolejne spotkanie Stomilu odbędzie się w niedzielę 4 października o godzinie 15:00, a przeciwnikiem będzie Concordia Elbląg. Klub zapowiedział rozegranie meczu u siebie.
Składy i zmiany w tym meczu miały istotne znaczenie dla przebiegu gry. Stomil rozpoczął z Wojciechem Klewiado w bramce oraz m.in. Mateuszem Pajdakiem i Riku Iwamoto w pierwszym składzie. Wśród gospodarzach wyróżnili się Rumcajsowi napastnicy — Bartosz Rutkowski i Paweł Tomkiewicz — którzy trafiali dwukrotnie dla Naki.