W Sierpcu Energa Warmia Olsztyn wygrała 36:35 z MKS Mazur Sierpc. Spotkanie zakończyło się po zaciętej końcówce, w której decydujące trafienie zanotował Marcin Malewski, a ostateczną interwencją wynik przypieczętował bramkarz Piotr Rynkiewicz. Dla Olsztyna było to już szóste zwycięstwo z rzędu w bieżących rozgrywkach I ligi.
Jak przebiegał mecz?
Mecz otworzyli lepiej gospodarze, którzy po pięciu minutach prowadzili 5:2, a w 11. minucie osiągnęli przewagę 9:5. Trener Energi Warmii, Mateusz Antolak, poprosił o przerwy, po których przyjezdni odrobili stratę i doprowadzili do remisu 11:11 po rzucie Piotra Dzido. Do przerwy wynik ustalono na 19:19.
Po zmianie stron Olsztyn wyszedł na prowadzenie 24:21 dzięki skutecznej obronie i kontratakom. W 42. minucie Mazur ponownie objął prowadzenie 26:25, lecz goście odpowiedzieli serią trafień Michała Sikorskiego, Kacpra Łapińskiego oraz Adama Reichela i w 54. minucie prowadzili 34:30.
Ostatnie minuty zamieniły się w dramat. Na trzy minuty przed końcem Mazur zbliżył się na jedno trafienie. Po nieudanym rzucie karnym Sikorskiego Sylwester Lisicki zdobył dziesiątą bramkę dla gospodarzy i doprowadził do remisu 35:35. W decydującej akcji rzut wykonał Marcin Malewski i trafił na 36:35, a w ostatnich sekundach Piotr Rynkiewicz obronił rzut karny Karola Balcerzaka.
Co oznacza wynik dla tabeli i jakie są kolejne mecze?
Po tej kolejce liderem I ligi został MKS Alba Sphinx Grudziądz. Energa Warmia Olsztyn zgromadziła 18 punktów i zajmuje czwarte miejsce w tabeli. Kolejne spotkanie Olsztynian to wyjazd do SMS-u ZPRP Kwidzyn zaplanowany na piątek, 30 października, godz. 19:00. Następny mecz przed własną publicznością odbędzie się 13 listopada przeciwko Wybrzeżu Gdańsk.
Bramki dla Energa Warmia: K. Łapiński 9, M. Sikorski 8, A. Reichel 6, Ostrówka 4, Kocięcki 2, Piotr Dzido 2, A. Łapiński 2, Mikita Baranau 2, Marcin Malewski 1.