84-letnia mieszkanka Fromborka poinformowała policję o utracie oszczędności w związku z oszustwem internetowym. Zdarzenie miało swój początek w październiku ubiegłego roku, gdy kobieta natrafiła na reklamę i wypełniła zamieszczoną tam ankietę. Po kontakcie ze „zwycięzcami” otrzymała informację o rzekomej nagrodzie — w tym 50 tysięcy Euro, telefon i laptop — oraz instrukcje dotyczące dalszych wpłat. W wyniku wykonywanych przelewów łączna strata sięgnęła około 17 tysięcy złotych.
Jak doszło do oszustwa?
Proces oszustwa rozpoczął się od kliknięcia w link otrzymany po wypełnieniu ankiety reklamowej. Pokrzywdzona otrzymała informację, że aby odebrać nagrodę, musi pokryć opłatę celną. Do podanych instrukcji dołączono numer rachunku bankowego, na który kierowano kolejne kwoty. Pierwsza wpłata wyniosła około 500 zł, a później pojawiały się żądania o większe sumy. Osoby kontaktujące z kobietą tłumaczyły brak przesyłki rzekomymi komplikacjami i kontrolami; nagroda ostatecznie nie dotarła.
Jakie zalecenia przekazała policja?
Policja ostrzega przed ofertami wymagającymi wcześniejszych opłat w celu odebrania rzekomych wygranych. Funkcjonariusze przypominają o nieregulowaniu przelewów na nieznane rachunki i o nieklinikaniu w podejrzane linki oraz nie wypełnianiu formularzy na nieznanych stronach. W komunikacie zwrócono uwagę, że obietnice wysokich nagród połączone z żądaniem wpłat najczęściej świadczą o próbie wyłudzenia. W przypadku podejrzenia oszustwa policja rekomenduje kontakt z jednostką policji oraz z bankiem, z którego korzystano do przelewów.
Pokrzywdzona zaprzestała dalszych wpłat i zgłosiła sprawę policji.