Patrol Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie zauważył 11 września 2026 użytkownika motoroweru, którego sposób jazdy wzbudził wątpliwości funkcjonariuszy co do dopuszczenia pojazdu do ruchu. Policjanci włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe i próbowali zatrzymać jednoślad. Kierujący nie zastosował się do poleceń, zjechał w miejsce niedostępne dla radiowozu i odjechał.
Jak przebiegała interwencja?
Patrol obserwował jednoślad na ulicach osiedla Dajtki, po czym podjął działania mające na celu kontrolę drogową. Funkcjonariusze użyli sygnałów i ruszyli za pojazdem, ale osoba kierująca postanowiła nie zatrzymać się i oddaliła się z miejsca w sposób uniemożliwiający dalszy bezpośredni pościg radiowozu. Policja sporządziła dokumentację zdarzenia zawierającą ustalenia z przebiegu próby zatrzymania.
Co dalej z tą sprawą?
Zgromadzona dokumentacja została przekazana do Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie w celu wszczęcia postępowania wyjaśniającego. Postępowanie ma dotyczyć niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz poruszania się pojazdem, który według policjantów mógł być niedopuszczony do ruchu. Na tym etapie nie podano informacji o zatrzymaniu sprawcy ani o ewentualnych obrażeniach.
Co pokazało nagranie?
Radny miasta, Marcin Możdżonek, zarejestrował materiał filmowy z zajścia na Dajtkach. Udostępnione nagranie wywołało reakcje wśród mieszkańców — do momentu publikacji materiał zebrał blisko 490 reakcji i ponad 140 komentarzy, w których internauci komentowali zarówno zachowanie kierującego, jak i działania policji. Nagranie posłużyło jako uzupełnienie dokumentacji o przebiegu zdarzenia.
Dokumenty z tej interwencji trafiły do Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.