Na poboczu drogi w Braniewie 3 października 2026 r. funkcjonariusze znaleźli otwarty, uszkodzony samochód, który nosił ślady wcześniejszego zdarzenia drogowego. W pobliżu nie było kierowcy ani innych osób. Policjanci zatrzymali do kontroli kierowcę, który przyjechał innym pojazdem po pozostawione auto. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał około 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Co dokładnie się wydarzyło?
Funkcjonariusze ustalili, że uszkodzony samochód jest zarejestrowany na zatrzymanego. Mężczyzna przyznał, że wcześniej prowadził ten pojazd i że w wyniku nierówności na jezdni stracił panowanie nad kierownicą, po czym wjechał do przydrożnego rowu. Po zdarzeniu odjechał innym samochodem, a następnie wrócił po uszkodzony pojazd, co doprowadziło do zatrzymania.
W trakcie kontroli policjanci wyczuli od mężczyzny zapach alkoholu. Sprawdzenie danych w policyjnych systemach wykazało brak wymaganych uprawnień do kierowania pojazdami. Ustalenia wskazały także, że 31-latek był poszukiwany w związku z koniecznością odbycia kary pozbawienia wolności lub uiszczenia grzywny.
Jakie konsekwencje grożą sprawcy?
Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem, za które przewidziane są sankcje karne. Prowadzenie samochodu bez wymaganych uprawnień wiąże się z odpowiedzialnością karną lub wykroczeniami, zależnie od okoliczności. Bycie osobą poszukiwaną oznaczało konieczność rozliczenia się z zasądzonych kar lub grzywny. Sprawa trafi do rozstrzygnięcia przed sądem.
Jak postępować w podobnej sytuacji?
W razie znalezienia porzuconego, uszkodzonego pojazdu właściwym krokiem jest zawiadomienie policji, aby funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce i ustalili okoliczności zdarzenia. Kierowanie po spożyciu alkoholu znacząco zwiększa ryzyko wypadku i pociąga za sobą odpowiedzialność karną. Prowadzenie pojazdu bez uprawnień powoduje dodatkowe sankcje finansowe i karne. W opisywanym przypadku mężczyzna zapłacił grzywnę i po zakończeniu czynności został zwolniony.