Strona główna  /  Turystyka  /  Muzeum Historii Naturalnej w Wiedniu – zwiedzanie, bilety, atrakcje

Majestatyczny szkielet dinozaura w bogato zdobionych, zabytkowych wnętrzach Muzeum Historii Naturalnej w Wiedniu.

Muzeum Historii Naturalnej w Wiedniu – zwiedzanie, bilety, atrakcje

Turystyka

Na spokojne i wartościowe zwiedzanie Muzeum Historii Naturalnej w Wiedniu zarezerwuj cały dzień – nawet pobieżne obejście 39 sal z 30 milionami eksponatów pochłania około 3-4 godziny. Przeczytaj nasz artykuł, by poznać szczegóły dotyczące biletów, dojazdu i wszystkich najważniejszych atrakcji.

Gdzie znajduje się Muzeum Historii Naturalnej?

Monumentalny gmach wiedeńskiego muzeum zlokalizowany jest przy Maria-Theresien-Platz, pod adresem Burgring 7, w bezpośrednim sąsiedztwie reprezentacyjnej Ringstraße. Już samo jego otoczenie zapowiada wyjątkowość tego miejsca – naprzeciwko stoi bliźniaczy, neorenesansowy budynek Muzeum Historii Sztuki, a pomiędzy nimi rozpościera się Plac Marii Teresy z okazałym pomnikiem cesarzowej. Ta symetria i monumentalność sprawiają, że wielu turystów zastanawia się, który z pałaców kryje zbiory przyrodnicze. Drogę wskazuje nieduży pomnik słonika ustawiony przed wejściem, choć tabliczka wyraźnie przypomina o zakazie wdrapywania się na jego grzbiet.

Dojazd w to miejsce jest bardzo prosty dzięki rozbudowanej sieci wiedeńskiej komunikacji. W pobliżu funkcjonuje stacja metra Volkstheater, obsługiwana przez linie U2 i U3, a także przystanek tramwajowy Ring/Volkstheater, na którym zatrzymują się składy linii 1, 2 oraz 71. Osoby zwiedzające ścisłe centrum pieszo mogą dotrzeć tutaj w kilka minut, na przykład z Hofburga czy Opery Wiedeńskiej. Dla zmotoryzowanych przewidziano płatne miejsca parkingowe w okolicy, jednak ze względu na ograniczoną dostępność często zaleca się pozostawienie samochodu i skorzystanie z roweru lub hulajnogi elektrycznej.

Jakie są ceny biletów i godziny otwarcia?

Koszty wizyty są zróżnicowane, a dla części gości przewidziano bardzo korzystne warunki. Standardowy bilet normalny kosztuje 18 euro, natomiast ulgowy – przysługujący studentom do 27. roku życia, emerytom oraz osobom z niepełnosprawnościami – wyceniono na 14 euro. Ogromnym ułatwieniem dla rodzin jest całkowicie darmowy wstęp dla młodzieży poniżej 19 lat, co czyni muzeum atrakcyjnym przystankiem podczas rodzinnego zwiedzania Wiednia. Posiadacze Vienna City Card mogą liczyć na obniżkę do 10 euro, a Vienna Pass gwarantuje wejście bez dodatkowych opłat.

Placówka przyjmuje gości od czwartku do poniedziałku w godzinach 9:00–18:00, a w środy wydłuża czas pracy aż do 20:00. Jedynym dniem zamkniętym jest wtorek. Ostatnie wejście zawsze możliwe jest na minimum pół godziny przed zamknięciem kas. Aby uniknąć stania w kolejce, bilety można nabyć online na oficjalnej stronie, choć w mniej zatłoczonych miesiącach zakup „z marszu” w przedsionku również nie sprawia problemów.

Wynajem audioprzewodników i udogodnienia

Osobom chcącym głębiej poznać ekspozycje muzeum oferuje płatne audioprzewodniki, choć z zastrzeżeniem – trasa narracji przygotowana jest wyłącznie w językach obcych, a polski lektor nie jest dostępny. Koszt wypożyczenia urządzenia wynosi 6 euro. Na miejscu do dyspozycji oddano także bezpłatne Wi-Fi, szatnię oraz sklep muzealny. Budynek, pomimo historycznego charakteru, został przystosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami ruchowymi – zamontowano windy i udostępniono wózki inwalidzkie do wypożyczenia.

Czym wyróżnia się architektura i historia gmachu?

Wzniesienie okazałej siedziby było odpowiedzią na przytłaczające bogactwo cesarskich kolekcji przyrodniczych. Pod koniec pierwszej połowy XIX wieku dotychczasowe magazyny w Hofburgu i Schönbrunn przestały mieścić eksponaty, których liczba gwałtownie wzrosła po dwuletniej wyprawie fregaty Novara (1857–59). Statek ten jako pierwsza austriacka jednostka okrążył świat, przywożąc przeszło 20 tysięcy okazów. Realizację nowego budynku, który pomieściłby zbiory zapoczątkowane przez Franciszka I Lotaryńskiego, zlecono dwóm architektom: Gottfriedowi Semperowi i Carlowi von Hasenauerowi.

Fasada olśniewa bogactwem detali. Umieszczono na niej alegorie czterech żywiołów w postaci greckich bóstw oraz personifikacje wszystkich znanych wówczas kontynentów – z wyjątkiem Antarktydy, która w czasie budowy pozostawała jeszcze terra incognita. Wewnątrz dominuje spektakularna, zdobiona marmurem klatka schodowa, a uwagę przyciągają dzieła malarzy i rzeźbiarzy, takich jak Hans Canon i jego obraz „Cykl Życia” czy wspólna praca Jakoba Kohla i Franza Messmera przedstawiająca Franciszka Lotaryńskiego. Całość wieńczy wysoka na 33 metry kopuła, pod którą utworzono klimatyczną kawiarnię serwującą wiedeńskie desery.

Co zobaczyć na wystawach parteru?

Przestrzeń na parterze budynku zdominowana jest przez geologię, minerały oraz fascynujący świat paleontologii. Kolejne sale wypełniają tysiące okazów skał i minerałów, między którymi prym wiodą gigantyczne kryształy kwarcu dymnego oraz imponujących rozmiarów bryła soli z Wieliczki. Ten polski akcent waży niemal tonę, a długość jego kryształów dochodzi do 30 centymetrów. W sąsiednich gablotach przechowywana jest jedna z największych i najstarszych kolekcji meteorytów na świecie, licząca aż 1100 kamieni „z nieba”. Nowoczesnym uzupełnieniem jest symulator 3D, który inscenizuje widowiskowy deszcz meteorytów.

Królestwo dinozaurów i prehistorycznych gadów

Centralnym punktem tej części ekspozycji jest wydłużony na całą salę szkielet diplodoka, przy którym każdy gość może poczuć się jak liliput. Nieopodal wznosi się masywny iguanodon, a wrażenia dopełnia możliwość zajrzenia prosto w paszczę szkieletu allozaura. Dla fanów filmu „Jurassic Park” przygotowano osobliwą niespodziankę – poruszający się i ryczący model tego samego drapieżnika, zbudowany w oparciu o najnowsze odkrycia naukowe specjalnie na potrzeby wiedeńskiej placówki. Kontrast dla lądowych gigantów stanowi gablota ze szkieletem ichtiozaura oraz szykujący się do lotu nurkowego pteranodon z rozpostartymi na 7 metrów skrzydłami.

Prehistoryczne życie przed i po erze dinozaurów

Zwiedzając kolejne sale, można prześledzić ewolucję stworzeń wyprzedzających czasy jaszczurów. Wiele z tych organizmów reprezentowanych jest przez odciski w skałach, które stopniowo, z każdą kolejną gablotą, przybierają coraz wyraźniejsze formy. Szczególnie groźnie prezentuje się potężna ryba pancerna Dunkleosteus, będąca jednym z największych drapieżników mórz późnego dewonu. W sąsiedztwie wznosi się także naturalnej wielkości model Phorusrhacidae, potocznie zwanego „Ptakiem Terroru”.

Na styku prehistorii i antropologii na odwiedzających czeka kilka dosłownie maleńkich, ale bezcennych skarbów. Należy do nich niewielka, bo mierząca zaledwie 11 centymetrów Wenus z Willendorfu, paleolityczna rzeźba datowana na około 29 500 lat. W gablocie Wenus prezentowany jest także starszy zabytek – licząca 36 000 lat figurka z Stratzing, którą określa się czasem imieniem „Fanny”. Obok umieszczono złotą gablotę z przedmiotami obrazującymi historię rzemiosła na przestrzeni pięciu wieków.

Jakie eksponaty zgromadzono na pierwszym piętrze?

Schody prowadzące wyżej przenoszą gości do obszernej sekcji zoologicznej, rozplanowanej w salach od 21 do 39. Ta część muzeum opiera się głównie na sztuce taksydermii, która swój największy rozkwit przeżywała dokładnie w okresie powstawania placówki. Największe wrażenie robią pieczołowicie przygotowane dioramy, które nie tylko prezentują wypchanego zwierzaka, ale odtwarzają wokół niego fragment naturalnego ekosystemu. Turyści z Polski ze zdumieniem natrafią tutaj na oddzielną, rozbudowaną ekspozycję poświęconą żubrom z Puszczy Biało-wieskiej, gdzie wśród modeli buków, mchu i dębów można wypatrzyć nawet dzięcioła czy łasiczkę.

Wśród szklanych gablot nie brakuje istot, które na zawsze zniknęły z powierzchni planety, często przy czynnym udziale człowieka. Podziwiać można jedne z najlepiej zachowanych wypchanych okazów ptaka dodo z Mauritiusa, wymarłego w XVII wieku, czy szkielet nowozelandzkiego ptaka moa, wytępionego przez Maorysów. Blisko nich spoczywa gigantyczny mamutak, nazywany ptakiem-słoniem – nielot osiągający 3 metry wysokości i pół tony wagi, którego jaja były sześciokrotnie większe od jaj współczesnego strusia. Poza okazami historycznymi, w części poświęconej bezkręgowcom, można natknąć się na miniaturowe, szklane kopie meduz i mięczaków, które w XIX wieku wykonywali artyści szklarze z powodu niemożności zakonserwowania miękkich tkanek.

Czy warto wejść na dach i do „Deck 50”?

Drugie piętro gmachu pełni nieco inną funkcję – znajduje się tam przestrzeń eksperymentalna „Deck 50”, gdzie organizowane są warsztaty i wydarzenia naukowe. Dla poszukiwaczy wrażeń wizualnych dostępny jest także punkt widokowy na dachu, z którego rozciąga się niezapomniana panorama wiedeńskiego Starego Miasta i Ringstraße. Wejścia na taras odbywają się o stałych porach, dlatego przed wizytą warto sprawdzić aktualny harmonogram na stronie muzeum.

Dlaczego Muzeum Historii Naturalnej uznawane jest za unikat?

Siłą tego miejsca jest harmonijne połączenie nauki, historycznego kontekstu i czystej rozrywki na miarę współczesnych kinowych hitów. Dziecięca fascynacja dinozaurami, o której przypominają postacie Alana Granta i Ellie Sattler z „Parku Jurajskiego”, może tutaj odżyć z pełną mocą. Możliwość spędzenia przy jednej gablocie długich minut i poczucia się podróżnikiem w stylu wypraw dziewiętnastowiecznych żeglarzy sprawia, że wizyta mija niepostrzeżenie.

Zwiedzając bez większego planu, można spokojnie przeznaczyć na eksplorację 4-5 godzin, a i tak pozostawia się za sobą sale do odkrycia przy kolejnej wizycie.

Nawet pomimo obecności wielu turystów w holu głównym, ogromna kubatura i podział na 39 sal wystawieniowych sprawiają, że tłum szybko się rozprasza. Dla niektórych gości jedynym dyskomfortem może być obcowanie z niezliczoną liczbą wypchanych zwierząt – kwestia odbioru taksydermii jest głęboko indywidualna. Dla innych jest to bezcenna, często jedyna w życiu szansa, by stanąć na wyciągnięcie ręki od wymarłego wilka tasmańskiego czy kwaggi, podgatunku zebry, którego ostatni dziki osobnik odszedł w XIX wieku. Dzięki takim spotkaniom wiedeńskie muzeum nie jest tylko „magazynem eksponatów”, a prawdziwym wehikułem czasu w sercu Austrii.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Gdzie dokładnie znajduje się Muzeum Historii Naturalnej w Wiedniu?

Muzeum mieści się przy Maria‑Theresien‑Platz pod adresem Burgring 7, naprzeciwko Muzeum Historii Sztuki. Wejście oznacza niewielki pomnik słonika przed budynkiem.

Jak dojechać do muzeum komunikacją publiczną?

Najwygodniej dojechać metrem do stacji Volkstheater (linie U2 i U3) lub tramwajem na przystanek Ring/Volkstheater (linie 1, 2 i 71). Z centrum pieszo dotrzesz stąd w kilka minut.

Ile kosztuje wejście i jakie są godziny otwarcia?

Bilet normalny kosztuje 18 euro, ulgowy 14 euro, a młodzież poniżej 19 lat wchodzi za darmo; Vienna City Card obniża cenę do 10 euro, a Vienna Pass zapewnia darmowy wstęp. Muzeum jest czynne czwartek–poniedziałek 9:00–18:00, w środy do 20:00, a we wtorek zamknięte.

Czy można wypożyczyć audioprzewodnik i czy jest dostępny w języku polskim?

Audioprzewodnik jest dostępny za opłatą 6 euro, lecz trasa narracji nie obejmuje polskiego lektora. Na miejscu działa też bezpłatne Wi‑Fi i szatnia.

Jakie atrakcje znajdują się na parterze muzeum?

Parter poświęcony jest geologii, minerałom i paleontologii, z kolekcjami kryształów, dużą bryłą soli z Wieliczki oraz kolekcją 1100 meteorytów. Dodatkowo można skorzystać z symulatora 3D prezentującego deszcz meteorytów.

Co można zobaczyć w części z dinozaurami?

W sali dominują szkielety takich gadowych gigantów jak diplodok, iguanodon czy allozaur, a także ruchomy ryczący model allozaura oraz ichtiozaur i pteranodon o rozpiętości skrzydeł 7 m. Ekspozycja łączy autentyczne szkielety z nowoczesnymi rekonstrukcjami.

Co prezentuje pierwsze piętro i czy są tam polskie akcenty?

Pierwsze piętro to obszerna sekcja zoologiczna z dioramami i wypchanymi zwierzętami, w tym rozbudowana ekspozycja żubrów z Puszczy Białowieskiej. Znajdują się tu też okazy wymarłych gatunków jak dodo czy moa oraz kolekcje bezkręgowców i szklane modele meduz.

Czy warto wejść na dach i co oferuje 'Deck 50′?

Na dachu jest punkt widokowy z panoramą Starego Miasta, a 'Deck 50′ to przestrzeń eksperymentalna z warsztatami i wydarzeniami naukowymi. Wejścia na taras odbywają się według harmonogramu dostępnego na stronie muzeum.

Redakcja parkikrajobrazowewarmiimazur.pl

Kochamy ruch, sport i podróże! Poznaj z nami najlepsze kierunki dla poszukiwaczy przygód, najciekawsze dyscypliny sportowe oraz najfajniejsze pomysły na rozwój hobby i pasji!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?