Strona główna  /  Turystyka  /  Krzywa Wieża w Pizie – historia, ciekawostki, zwiedzanie

🟅 AI
Turystka podziwiająca Krzywą Wieżę w Pizie na tle błękitnego nieba i zabytkowej architektury placu Katedralnego.

Krzywa Wieża w Pizie – historia, ciekawostki, zwiedzanie

Turystyka

Za odchylenie Krzywej Wieży w Pizie odpowiadają zbyt płytkie fundamenty osadzone na wyjątkowo niestabilnym, gliniastym gruncie, który zaczął osiadać już na początku budowy w XII wieku. Katastrofa wisiała na włosku, ale splot historycznych wydarzeń i nowoczesna inżynieria pozwoliły ocalić ten unikatowy zabytek. Poznaj burzliwe dzieje dzwonnicy, dowiedz się, jak zaplanować jej zwiedzanie i odkryj zaskakujące fakty z nią związane.

Jak wyglądała budowa Krzywej Wieży w Pizie?

Wznoszenie dzwonnicy katedralnej, znanej dziś jako Krzywa Wieża, ruszyło w 1173 roku i od początku było naznaczone problemami. Konstrukcja miała być symbolem potęgi ówczesnej Republiki Pizy, rywalizującej z innymi włoskimi miastami. Niestety, już po doprowadzeniu budowli do wysokości trzeciego piętra, ciężar konstrukcji zaczął powodować nierównomierne osiadanie fundamentów na grząskim podłożu z gliny i piasku. Sytuacja stała się na tyle poważna, że prace zostały wstrzymane, a ówcześni budowniczowie stanęli przed zagadką, której nie potrafili rozwiązać.

Przerwanie budowy zbiegło się z nasileniem konfliktów zbrojnych, w które zaangażowana była Piza, między innymi z Genuą i Florencją. Przez blisko sto lat plac budowy stał nietknięty. Paradoksalnie, ten długi przestój uratował wieżę przed natychmiastową katastrofą – pozwolił, by grunt pod nią częściowo się ustabilizował. Gdyby budowy nie przerwano, cała konstrukcja prawdopodobnie przewróciłaby się pod własnym ciężarem.

Wznowienie prac i próby oszustwa natury

W 1272 roku do zadania wrócił Giovanni di Simone. Postanowił on skorygować widoczne już gołym okiem odchylenie w dość nietypowy sposób. Na trzech kolejnych kondygnacjach, po stronie, gdzie wieża była niższa, czyli tej północnej, zastosował nieco wyższe piętra i kolumny. Intencja była jasna: chodziło o zniwelowanie wizualnego efektu przechyłu, aby budowla wydawała się bardziej pionowa. Niestety, ta sprytna, jak mogło się wydawać, sztuczka architektoniczna doprowadziła do efektu odwrotnego od zamierzonego.

Dodanie większej ilości materiału po jednej stronie zwiększyło masę i tak już przeciążonego fragmentu budowli, co doprowadziło do jeszcze gwałtowniejszego osiadania. W wyniku tego zabiegu wieża nie tylko przechyliła się mocniej, ale i zyskała swój charakterystyczny, lekko „bananowaty” kształt osi pionowej. Ostatnia, ósma kondygnacja – dzwonnica – została zwieńczona dopiero w 1372 roku, zamykając główny etap budowy po niemal 200 latach od jej rozpoczęcia.

Z czego wynika słynne odchylenie budowli?

Głównym winowajcą całego zamieszania jest podłoże, na którym wzniesiono cały kompleks Placu Cudów. Fundamenty o głębokości zaledwie 3 metrów posadowiono na wyjątkowo miękkim i niestabilnym gruncie, w którego składzie dominują morskie osady – glina, drobny piasek oraz muszle. Taki układ geologiczny sprawił, że grunt nie był w stanie równomiernie rozłożyć olbrzymiego ciężaru sięgającego 14 700 ton. Równowaga konstrukcji w momencie rozpoczęcia budowy była więc z góry skazana na porażkę, a fundament zaczął „pływać” w gliniastym podłożu.

Co ciekawe, ta sama miękka gleba, która spowodowała odchylenie, wielokrotnie uratowała budowlę przed całkowitym zniszczeniem. Dynamiczna interakcja gruntu z konstrukcją sprawia, że wieża jest paradoksalnie odporna na wstrząsy sejsmiczne. Grząskie podłoże działa niczym naturalny amortyzator, dzięki czemu kampanila przetrwała w znakomitym stanie aż cztery silne trzęsienia ziemi, które nawiedziły Toskanię na przestrzeni wieków.

Zmienny kierunek przechyłu

Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że wieża nie od razu chyliła się w obecnym kierunku – na południe. W początkowym etapie budowy, gdy istniały tylko najniższe kondygnacje, środek ciężkości znajdował się w innym punkcie i konstrukcja zaczęła się przechylać na północ. Dopiero dobudowanie kolejnych pięter przez Giovanniego di Simone tak diametralnie przesunęło punkt ciężkości całej budowli, że zmieniła ona swój kierunek odchylenia na przeciwny.

Dramatyczna walka o stabilizację

Przez stulecia odchylenie postępowało w tempie około jednego milimetra rocznie i na początku lat 90. XX wieku sytuacja stała się krytyczna. Przechył osiągnął niebezpieczne 5,5 stopnia, co odpowiadało wychyleniu szczytu od pionu o ponad 4,5 metra. W 1990 roku, obawiając się rychłej katastrofy budowlanej, podjęto bezprecedensową decyzję o zamknięciu wieży dla turystów i rozpoczęciu szeroko zakrojonych prac ratunkowych. Kierownictwo nad tym wyzwaniem objął międzynarodowy komitet ekspertów pod przewodnictwem profesora geotechniki z Turynu, Michele Jamiolkowskiego, inżyniera o polskich korzeniach.

Działania ratunkowe były niezwykle skomplikowane i nie obyło się bez porażek. Pierwsza próba stabilizacji przy użyciu sztucznego zamrażania gruntu od strony południowej przyniosła odwrotny skutek i została natychmiast przerwana. Kolejnym pomysłem było zastosowanie przeciwwag – od północnej strony, aby przeciwdziałać przechyłowi, umieszczono masywne ołowiane sztaby, których masa docelowo osiągnęła 870 ton. Ostatecznym i skutecznym rozwiązaniem okazało się bardzo precyzyjne i trwające wiele miesięcy wybieranie niewielkich ilości gruntu spod północnej części fundamentów.

Dzięki tym zabiegom udało się bezpiecznie wyprostować konstrukcję o 40 centymetrów, przywracając ją do stanu z połowy XIX wieku. W kwietniu 2011 roku, po dwudziestu latach prac, dzwonnica została ponownie otwarta dla zwiedzających. Ostatnie pomiary potwierdzają, że jest ona całkowicie stabilna, a co więcej, w ostatnich latach jej odchylenie zmalało dodatkowo o 4 centymetry. Inżynierowie szacują, że zastosowane rozwiązania zabezpieczą ją przed upadkiem na co najmniej 300 lat.

Ile kosztuje i jak wygląda zwiedzanie?

Wejście na szczyt słynnej dzwonnicy jest możliwe tylko po wykupieniu biletu na konkretny dzień i godzinę. Koszt biletu na samą wieżę i katedrę to 20,00 € (około 86,26 zł). Można też zdecydować się na pełny pakiet, który za 27,00 € (około 116,45 zł) uprawnia do odwiedzenia wszystkich zabytków na Placu Cudów, czyli oprócz dzwonnicy także katedry, baptysterium i monumentalnego cmentarza Camposanto. Bilety na dzwonnicę szybko się wyprzedają, więc kluczowy jest zakup z wyprzedzeniem w oficjalnym serwisie online.

Cała wizyta wewnątrz wieży ma charakter zorganizowanej, około 30-minutowej wycieczki. Aby dostać się na taras widokowy, należy pokonać 251 spiralnych i nierównych marmurowych stopni. Z uwagi na wąskie przejścia i bezpieczeństwo, przed wejściem przechodzi się kontrolę zbliżoną do lotniskowej. Na teren zabytku nie można wnosić żadnych toreb ani plecaków; należy je pozostawić w specjalnej przechowalni bagażu zlokalizowanej przy placu.

Istotnym ograniczeniem jest zakaz wstępu dla dzieci poniżej 8. roku życia. Osoby w wieku 8–18 lat mogą wejść wyłącznie pod opieką dorosłego opiekuna. Zabytek nie jest dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnością ruchową, a jedyne dostępne bilety ulgowe przysługują osobom z orzeczoną niepełnosprawnością wraz z jednym opiekunem. Należy je jednak odebrać wyłącznie w kasie i tylko w wyznaczonych, mniej obleganych godzinach porannych lub wieczornych.

Jakie są ciekawostki związane z Krzywą Wieżą?

Istnienie wieży przez chwilę wisiało na włosku nie z powodu wad konstrukcyjnych, ale działań wojennych. Podczas II wojny światowej Niemcy wykorzystali szczyt dzwonnicy jako punkt obserwacyjny. Amerykański żołnierz Leon Weckstein, mając wydać rozkaz ostrzału artyleryjskiego, nie dostrzegł jednak wrogich żołnierzy wewnątrz konstrukcji – jego decyzja, zamierzona lub przypadkowa, ocaliła ten bezcenny monument przed obróceniem w gruz.

Z budowlą związana jest też historia Galileusza. Choć brak jednoznacznych dowodów historycznych, legenda głosi, że w 1600 roku uczony miał zrzucać ze szczytu kule armatnie o różnej masie, aby obalić teorię Arystotelesa i zademonstrować zasadę swobodnego spadania ciał. Innym razem reputację dzwonnicy próbował ratować Benito Mussolini. Uznając przechył za narodową hańbę Włoch, w 1934 roku nakazał wwiercić się w fundamenty i wpompować setki ton betonu. Zabieg ten jedynie pogorszył sytuację, zwiększając masę budowli i pogłębiając problem osiadania.

Mimo iż Krzywa Wieża przez wieki wydawała się nie do opanowania, po ostatnich interwencjach jest stabilniejsza niż kiedykolwiek i w ostatnich dekadach nieznacznie wróciła do pionu.

Czy w Pizie są inne tego typu budowle?

Krzywa Wieża jest najbardziej znana, ale nie jedyna. Specyficzne warunki geologiczne, jakie panują w mieście nad rzeką Arno, doprowadziły do powstania kilku przechylonych konstrukcji. Spacerując po Pizie, można natknąć się na dzwonnicę kościoła San Nicola oraz dzwonnicę kościoła San Michele degli Scalzi, które również mają problem z pionem, choć ich odchylenie jest znacznie mniejsze. Wszystkie one są świadectwem inżynieryjnych wyzwań, z jakimi mierzyli się średniowieczni budowniczowie w tym regionie.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Dlaczego Krzywa Wieża w Pizie się przechyliła?

Powodem jest zbyt płytki, trzymetrowy fundament ustawiony na miękkim, gliniastym i piaszczystym podłożu, które nierówno osiadało pod ciężarem budowli.

Kiedy rozpoczęto budowę dzwonnicy i ile trwała główna faza prac?

Prace zaczęto w 1173 roku, a główny etap budowy zakończył się dopiero około 1372 roku, czyli niemal po 200 latach.

Dlaczego budowę przerwano na blisko sto lat i jak to wpłynęło na wieżę?

Przerwa wynikała m.in. z konfliktów zbrojnych; długi postój pozwolił częściowo ustabilizować grunt i paradoksalnie zapobiegł natychmiastowemu zawaleniu.

Jakie metody użyto do stabilizacji wieży pod koniec XX wieku?

Stosowano m.in. zamrażanie gruntu (przerwane), przeciwwagi z ołowiu oraz selektywne usuwanie ziemi spod północnej części fundamentu, co okazało się skuteczne.

O ile udało się wyprostować wieżę i na jak długo jest zabezpieczona?

Dzięki pracom konstrukcję przesunięto o 40 centymetrów do pozycji z połowy XIX wieku, a eksperci oceniają, że zabezpieczenia wystarczą na co najmniej 300 lat.

Ile kosztuje wejście na wieżę i co obejmuje wstęp?

Bilet na wieżę i katedrę kosztuje 20,00 €, a pełny pakiet na wszystkie zabytki Placu Cudów 27,00 €; wejścia są na konkretny dzień i godzinę i warto kupić je wcześniej online.

Ile stopni trzeba pokonać i jakie są ograniczenia przy zwiedzaniu?

Na taras prowadzi 251 spiralnych marmurowych stopni; dzieci poniżej 8 lat nie mogą wchodzić, a osoby 8–18 lat mogą wejść tylko z opiekunem.

Czy wieża była kiedykolwiek zagrożona podczas działań wojennych?

Tak — w II wojnie światowej niemieccy obserwatorzy używali jej jako punktu widokowego, a rozkaz ostrzału nie został wydany, co uratowało zabytek przed zniszczeniem.

Czy istnieją inne przechylone budowle w Pizie?

Tak — z podobnym problemem borykają się także dzwonnice kościołów San Nicola i San Michele degli Scalzi, choć ich odchylenia są mniejsze.

Czy legenda o Galileuszu związana z wieżą jest potwierdzona?

Legenda mówi, że Galileusz przeprowadził eksperymenty z kulami z wieży, lecz nie ma jednoznacznych dowodów historycznych potwierdzających to zdarzenie.

Redakcja parkikrajobrazowewarmiimazur.pl

Kochamy ruch, sport i podróże! Poznaj z nami najlepsze kierunki dla poszukiwaczy przygód, najciekawsze dyscypliny sportowe oraz najfajniejsze pomysły na rozwój hobby i pasji!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?