Policjanci przyjechali pod wskazany adres w Piszu po zgłoszeniu awantury domowej. W mieszkaniu znajdowała się zgłaszająca kobieta, jej nietrzeźwy mąż oraz dwoje dzieci — jedno małoletnie i jedno dorosłe. Mężczyzna miał prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie. Według relacji kobiety sprawca uderzył młodsze dziecko i od dłuższego czasu stosował przemoc wobec domowników.
Jak doszło do zatrzymania?
Funkcjonariusze podjęli interwencję natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia. Z uwagi na realne zagrożenie życia i zdrowia osób znajdujących się w mieszkaniu, 44-latek został zatrzymany i przewieziony do izby zatrzymań. Po wytrzeźwieniu przedstawiono mu zarzut psychicznego znęcania się nad żoną i małoletnim dzieckiem oraz zarzuty związane z przemocą fizyczną wobec dorosłego dziecka.
Jakie środki zastosowano wobec sprawcy?
Prokurator objął mężczyznę policyjnym dozorem. W decyzji zapisano obowiązek stawiennictwa w komendzie w Piszu trzy razy w tygodniu. Dzielnicowy wydał natychmiastowy nakaz opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania oraz zakaz zbliżania się do tego lokalu. Sprawca ma także zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych, zakaz kontaktowania się z nimi i zakaz wstępu na teren ich miejsca pracy oraz miejsca nauki.
Co grozi za znęcanie się nad rodziną?
Zarzut dotyczy psychicznego i fizycznego znęcania się nad członkami rodziny, a przewidziana za to kara to do pięciu lat pozbawienia wolności. W komunikacie wskazano, że przemoc stosowana była przez okres blisko pół roku.
Jak postępować w podobnej sytuacji?
W przypadku bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia właściwym krokiem jest zawiadomienie służb. Osoby znajdujące się w niebezpieczeństwie często zabezpieczają się, zamykając się w bezpiecznym pomieszczeniu i oczekując na przyjazd patrolu. Informacje o zastosowanych wobec sprawcy środkach i konieczności zgłoszenia przestępstwa pokazują, że interwencja policji prowadzi do wydania zakazów i nadzoru.