W poniedziałek 24 sierpnia zarząd województwa wręczył umowy na dotacje przyznane w drugiej turze naboru projektu „Wsparcie Organizacji Społeczeństwa Obywatelskiego i Partnerów Społecznych”. W tej puli jednym z beneficjentów został Instytut Badań nad Astrologią „AstroLab” z Ełku, któremu przyznano 84 130,33 zł. Wniosek dotyczy działań edukacyjnych, w tym kursów językowych oraz publikacji treści w językach obcych.
Dlaczego przyznano grant?
Marszałek województwa Marcin Kuchciński wskazał, że wnioski oceniał niezależny zespół konkursowy, który pozytywnie ocenił projekt AstroLabu. Konkurs miał na celu wzmocnienie kompetencji organizacji pozarządowych i partnerów społecznych w regionie. Urząd podkreślił, że procedury naboru są jednakowe dla wszystkich uczestników, a przyznane środki są monitorowane i rozliczane.
Na co beneficjent planuje przeznaczyć dotację?
Robert Marzewski, reprezentujący AstroLab, zadeklarował, że środki zostaną przeznaczone przede wszystkim na kursy językowe — angielskiego, niemieckiego i rosyjskiego — by móc czytać i tłumaczyć publikacje dotyczące astrologii. AstroLab prowadzi stronę z materiałami edukacyjnymi i oferuje sporządzanie horoskopów; w przedstawionym wniosku zapowiedziano także publikowanie wybranych treści w językach obcych.
Jak wygląda monitoring i jakie są warunki rozliczenia?
Urząd podał, że realizacja projektu ma rozpocząć się 1 września 2026 i zakończyć 31 sierpnia 2028. Grantobiorca musi składać pisemne sprawozdania rzeczowo‑finansowe co cztery miesiące do Biura Dialogu Społecznego i Pożytku Publicznego Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie. Beneficjent ma też obowiązek przedstawiania harmonogramów działań, dokumentów finansowych oraz zaświadczeń potwierdzających ukończenie kursów językowych. W przypadku braku rozliczenia w wymaganym terminie, dotacja podlega zwrotowi wraz z odsetkami.
Jakie są reakcje społeczne i polityczne?
Decyzja wywołała krytykę publiczną i polityczną. Wypowiedzi krytyczne pojawiły się w mediach społecznościowych oraz w programach publicystycznych; krytykowali ją m.in. komentatorzy i dziennikarze. Radny wojewódzki Paweł Warot określił dofinansowanie jako „ośmieszające region”. Z drugiej strony urząd tłumaczył, że ocena merytoryczna wniosku była zadaniem komisji konkursowej i że zarząd nie może arbitralnie odrzucać jej decyzji. W komunikatach urzędu pojawiła się też uwaga o różnicach w opisie formy prawnej beneficjenta w relacjach medialnych i dokumentach konkursowych.
W tej turze naboru rozdysponowano łącznie ponad 4,4 mln zł na wsparcie dla ponad czterdziestu organizacji z regionu. Każdy projekt będzie monitorowany przez okres jego realizacji.