Strona główna  /  Turystyka  /  Co zwiedzić w Pizie? Najpiękniejsze atrakcje miasta

Podróżnik z aparatem podziwia Krzywą Wieżę i katedrę w Pizie w słoneczny dzień, zachęcając do odkrywania miasta

Co zwiedzić w Pizie? Najpiękniejsze atrakcje miasta

Turystyka

Nie wiesz, co zwiedzić w Pizie i masz na to tylko krótki pobyt? To miasto potrafi zaskoczyć, jeśli wyjdziesz poza schemat szybkiego zdjęcia pod wieżą. Z tego tekstu dowiesz się, jak ułożyć zwiedzanie tak, by Piza została w pamięci na długo.

Jak zaplanować zwiedzanie Pizy?

Piza jest zwarta i przyjazna do spacerów, dlatego większość miejsc bez trudu zobaczysz na własnych nogach. Od głównego dworca do historycznego centrum prowadzi przyjemny ciąg ulic handlowych, placów i mostów, dzięki czemu pierwsze wrażenie nie ogranicza się do tłumu przy Krzywej Wieży. Warto zacząć zwiedzanie wcześnie rano albo późnym popołudniem, gdy słońce mniej doskwiera, a marmurowe fasady nabierają miękkiego światła.

Dobry plan dnia w Pizie łączy znane punkty z mniej oczywistymi zakamarkami. Zamiast biegiem odhaczań kolejnych miejsc, lepiej dać sobie czas na obserwowanie ludzi na placach, wejście do kilku kościołów i chwilę odpoczynku w cieniu kamienic. Pomaga w tym prosty schemat zwiedzania:

  • przed południem spokojne obejście Placu Cudów z wejściem do wybranych obiektów,
  • popołudniowy spacer po Piazza dei Cavalieri, Borgo Stretto i mniejszych placach,
  • wieczór nad Arno z krótkim przejściem wzdłuż nabrzeży i mostów.

Plac Cudów – serce Pizy

Campo dei Miracoli to wizytówka miasta: rozległy trawnik otoczony murem i cztery monumentalne, marmurowe budowle. Z daleka wygląda jak makieta, dopiero z bliska widać misterność detali i grę światła na białym kamieniu. Kompleks jest wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO, a mimo ogromnej popularności wciąż potrafi zachwycić, kiedy znajdziesz spokojny fragment trawnika i po prostu usiądziesz.

Na placu warto rozłożyć zwiedzanie na kilka obiektów, bo każdy opowiada inną historię miasta. Do najważniejszych należą:

  • Krzywa Wieża – dzwonnica katedralna, której przechył to efekt miękkiego, gliniastego gruntu,
  • katedra – romańska świątynia z mieszaniną wpływów lombardzkich, bizantyjskich i arabskich, pełna rzeźb i mozaik,
  • baptysterium – słynące z niezwykłej akustyki, gdzie pojedynczy głos zamienia się w wielogłosowe echo,
  • Camposanto Monumentale – cmentarz krużgankowy z antycznymi sarkofagami i odrestaurowanymi freskami,
  • Muzeum Katedralne – spokojne miejsce, w którym z bliska zobaczysz oryginalne rzeźby i dekoracje przeniesione z zewnątrz.

Na trawie pomiędzy budowlami dostrzeżesz także monumentalną rzeźbę z brązu autorstwa Igora Mitoraja. Ten polski akcent dobrze pokazuje, jak współczesna sztuka wchodzi tu w dialog z romańską architekturą.

Jak odkryć Pizę poza Krzywą Wieżą?

Wystarczy kilka minut spaceru od Placu Cudów, by miasto zmieniło się nie do poznania. Zamiast tłumu grup z aparatami pojawiają się studenci, mieszkańcy na zakupach i gwar zwyczajnego życia. Dobrym pierwszym celem jest Piazza dei Cavalieri, dawne centrum polityczne Pizy, przebudowane w epoce Medyceuszy. Plac otaczają pałace z malowanymi fasadami, manierystyczny kościół rycerzy św. Stefana i Palazzo dell’Orologio z wbudowaną średniowieczną wieżą, znaną z „Boskiej komedii”.

Kilka kroków dalej zaczyna się gęsta sieć ulic i placów, na których wybrzmi typowo włoski klimat. Warto szczególnie zwrócić uwagę na:

  • Piazza delle Vettovaglie – dzienny targ z lokalnymi produktami i wieczorne centrum spotkań przy winie i aperitivo,
  • Borgo Stretto – elegancką ulicę pod arkadami, pełną kawiarni i małych sklepów,
  • Torre del Campano i okolice Piazza Dante – okolice uniwersytetu, gdzie kawiarnie i bary wypełniają głównie studenci.

Na drugim brzegu Arno, niedaleko dworca, warto zajrzeć na kolorowy plac z muralem „Tuttomondo” Keitha Haringa. Ten ogromny obraz na ścianie kościoła Sant’Antonio Abate dodaje Pizie współczesnego rytmu i przypomina, że sztuka uliczna też ma tu swoje miejsce.

Spacer nad Arno i mniej oczywiste miejsca

Czy można poczuć atmosferę Pizy, nie schodząc nad rzekę? Lungarni, czyli ulice wzdłuż Arno, to zupełnie inne oblicze miasta. Kamienice odbijają się w wodzie, a mosty łączą dwie części centrum w jedną całość. Z mostu Ponte di Mezzo widać najlepiej pastelowe fasady i formę miasta, a wieczorem światła w oknach tworzą naturalną iluminację.

Po jednej ze stron rzeki wyrasta finezyjny, maleńki kościół Santa Maria della Spina. Z bliska przypomina koronkę wyrzeźbioną w marmurze, z wieżyczkami i rzeźbami świętych. Kilka minut dalej znajduje się Palazzo Blu, galeria sztuki z wystawami stałymi i czasowymi, która dobrze łączy historię miasta z pokazem włoskiej sztuki. Jeśli masz trochę czasu, ciekawą perspektywę daje także spacer po odrestaurowanych murach miejskich, z których widać zarówno Plac Cudów, jak i dachy zwyczajnych domów.

Wzdłuż Arno nietrudno znaleźć spokojny fragment nabrzeża idealny na przerwę. Krótki postój na ławce przy lungarni, z widokiem na wodę i przejeżdżające rowery, bywa równie pamiętny jak wejście na wieżę.

Jak wykorzystać Pizę jako bazę wypadową?

Piza leży w samym środku ważnych tras kolejowych i drogowych, dlatego łatwo połączyć zwiedzanie miasta z krótkimi wypadami po całej Toskanii. Z dworca wyruszają częste pociągi do Lukki, Florencji, nadmorskiego Livorno czy w stronę Cinque Terre. Dzięki temu bez samochodu zobaczysz sporo, a wieczory spędzisz znów w tym samym, znanym już mieście.

Jeśli zastanawiasz się, co zwiedzić w Pizie przy dłuższym pobycie, dobrym pomysłem jest połączenie atrakcji miejskich z wycieczkami do okolicy:

  • Lucca – spokojne miasto z pełnym pierścieniem murów, idealne na rowerowy objazd dookoła starówki,
  • Florencja – stolica regionu z renesansową sztuką, osiągalna wygodnym pociągiem z Pizy,
  • Marina di Pisa i pobliskie kurorty – miejsce na kąpiel w morzu po dniu spędzonym wśród zabytków.

Wieczorem, gdy grupy zorganizowane już odjechały, Piza robi się bardziej kameralna, a place i uliczki wypełniają mieszkańcy oraz studenci. To dobry moment, by usiąść przy stoliku pod gołym niebem, zamówić kieliszek toskańskiego wina i pozwolić, by miasto domknęło dzień po swojemu.

Artykuł powstał przy współpracy z nieudawajgreka.pl.

Artykuł sponsorowany

Redakcja parkikrajobrazowewarmiimazur.pl

Kochamy ruch, sport i podróże! Poznaj z nami najlepsze kierunki dla poszukiwaczy przygód, najciekawsze dyscypliny sportowe oraz najfajniejsze pomysły na rozwój hobby i pasji!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?