Kontakt
Teraz Czwartek, 1 października 2026
Lifestyle

Jak uniknąć boreliozy podczas wiosennych wypraw po lesie?

• Redakcja parkikrajobrazowewarmiimazur.pl • 6 min czytania

Jak uniknąć boreliozy podczas wiosennych wypraw po lesie?

Planujesz rodzinny spacer po lesie, ale zastanawiasz się, jak uniknąć boreliozy podczas wiosennych wypraw po lesie? W kilku prostych krokach możesz mocno ograniczyć ryzyko ukąszenia kleszcza. Zadbaj o profilaktykę jeszcze zanim postawisz stopę na leśnej ścieżce.

Dlaczego wiosenne wyprawy sprzyjają kontaktowi z kleszczami?

Wczesna wiosna to moment, gdy kleszcze budzą się do życia. Gdy tylko robi się cieplej, pajęczaki zaczynają czekać na żywiciela w trawach, paprociach i na niskich krzewach. Nie spadają z drzew, jak często się mówi. Zaczepiają się o ubranie lub skórę, gdy przechodzisz obok gałązki czy źdźbła trawy.

Co ważne, kleszcze żyją nie tylko w gęstych lasach. Spotkasz je na łąkach, w parkach, na działkach, a nawet na osiedlowych trawnikach. Łagodne zimy i długi sezon ciepła sprzyjają ich aktywności przez większą część roku. Jedno ukąszenie może przenieść boreliozę, ale też inne choroby odkleszczowe, jak anaplazmoza, babeszjoza, tularemia czy kleszczowe zapalenie mózgu.

Jak przygotować się do wyjścia do lasu?

Czy krótki wypad do lasu naprawdę może skończyć się boreliozą? Ryzyko istnieje zawsze, gdy wchodzisz w wysoką trawę lub gęste zarośla. Możesz jednak wiele zrobić już na etapie pakowania plecaka. Największe znaczenie ma ubiór i sposób poruszania się po terenie zielonym:

  • jasna odzież, na której łatwo zauważyć kleszcza,

  • długie spodnie i długi rękaw, najlepiej lekko przylegające przy nadgarstkach i kostkach,

  • zakryte, pełne obuwie oraz skarpety nachodzące na nogawki,

  • nakrycie głowy, zwłaszcza dla dzieci,

  • unikanie przedzierania się przez gęsty podszyt i wysokie trawy.

Przed wyjściem zastosuj repelent na odkrytą skórę i ubranie. Preparaty z DEET lub ikarydyną blokują receptory węchowe kleszczy i zmniejszają szansę, że pajęczak w ogóle się do ciebie przyczepi. Istnieją też środki oparte na naturalnych olejkach, np. lawendowym czy eukaliptusowym, choć zwykle działają krócej. Dobrze jest też ograniczyć słodko pachnące kosmetyki, bo intensywne zapachy przyciągają wiele krwiopijnych owadów.

Jeśli wybierasz mniej znany kompleks leśny, postaw na wyznaczone szlaki turystyczne. Szeroka droga leśna, ścieżka edukacyjna czy trasa rowerowa zwykle oznaczają mniejszy kontakt z gęstym podszytem niż przedzieranie się „na skróty”.

Jak postępować po powrocie z lasu?

Najważniejszy nawyk po spacerze w lesie to dokładne obejrzenie całego ciała. Kleszcz zwykle szuka ciepłych, wilgotnych miejsc, dlatego trzeba zwrócić szczególną uwagę na takie okolice:

  • pachy i pachwiny,

  • zgięcia kolan i łokci,

  • okolice uszu i karku,

  • skalp pod włosami,

  • obszar pod biustem i w fałdach skórnych.

Kiedy znajdziesz kleszcza, usuń go jak najszybciej. Złap pajęczaka pęsetą lub specjalnym haczykiem jak najbliżej skóry i pociągnij zdecydowanym, prostym ruchem. Nie wykręcaj, nie zgniataj, nie smaruj tłuszczem ani alkoholem. Takie „patenty” mogą spowodować, że kleszcz wstrzyknie więcej śliny z drobnoustrojami. Po usunięciu zdezynfekuj miejsce wkłucia i obserwuj skórę przez kilka tygodni.

Nie ma sensu badać samego kleszcza. Wynik dodatni nie oznacza pewnego zakażenia, a ujemny nie wyklucza choroby u człowieka. O tym, czy doszło do infekcji, decyduje obraz kliniczny i, w razie potrzeby, badania serologiczne po upływie pewnego czasu. Sygnały, które powinny skłonić do wizyty u lekarza, to rumień wędrujący, objawy grypopodobne, bóle stawów lub nerwów po przebytej ekspozycji na kleszcze.

Jak chronić się przed chorobami odkleszczowymi?

Borelioza to najczęstsza choroba przenoszona przez kleszcze. Wczesnym objawem bywa rumień wędrujący, ale zakażenie może też rozwijać się bez widocznych zmian skórnych. Z czasem dochodzą bóle stawów, dolegliwości neurologiczne, a w późnej fazie trwałe uszkodzenia stawów i układu nerwowego. Dlatego tak ważne jest, by wiedzieć, jak uniknąć boreliozy podczas wiosennych wypraw po lesie i reagować na pierwsze niepokojące sygnały.

Inne choroby odkleszczowe bywają równie groźne. Anaplazmoza może dawać wysoką gorączkę, bóle mięśni i objawy infekcji dróg oddechowych. Babeszjoza niszczy krwinki i bywa szczególnie niebezpieczna dla osób z obniżoną odpornością. Tularemia wiąże się z nagłą gorączką i powiększeniem węzłów chłonnych, a bartoneloza powoduje przewlekłe zmęczenie i bóle mięśniowo-stawowe.

Szczególne miejsce zajmuje kleszczowe zapalenie mózgu. To wirusowa choroba ośrodkowego układu nerwowego, która może wywołać zapalenie mózgu, opon mózgowo-rdzeniowych lub rdzenia. Objawy początkowo przypominają grypę, potem pojawiają się silne bóle głowy, sztywność karku, wysoka gorączka i zaburzenia neurologiczne. Nie istnieje lek zwalczający sam wirus, ale dostępne są szczepionki przeciw KZM.

Warto podkreślić, że szczepienie przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu znacząco zmniejsza ryzyko ciężkiego przebiegu tej choroby. Schemat obejmuje kilka dawek i dawki przypominające po kilku latach. O kwalifikacji do szczepienia decyduje lekarz, który oceni stan zdrowia, częstość przebywania w lasach czy na łąkach oraz ewentualne przeciwwskazania, jak silna reakcja alergiczna na wcześniejszą dawkę.

Co jeszcze zmniejsza ryzyko boreliozy?

O profilaktyce trzeba myśleć także poza samym spacerem. Po powrocie z lasu dobrze jest od razu zdjąć ubranie, wytrzepać je i wyprać w wyższej temperaturze. Prysznic ułatwia zauważenie małych nimf kleszczy, które są wielkości ziarenka maku i łatwo je przeoczyć. Dla dzieci można wprowadzić prosty rytuał: „najpierw kąpiel i oglądanie skóry, potem kolacja”.

Osobny temat to zwierzęta domowe. Psy i koty często przynoszą kleszcze w sierści, a pasożyty mogą przejść na człowieka dopiero w domu. Dlatego po każdym spacerze sprawdzaj sierść, zwłaszcza wokół uszu, szyi i pachwin zwierzęcia. Lekarz weterynarii doradzi, jaki preparat ochronny będzie najbezpieczniejszy i najwygodniejszy w stosowaniu.

Dobrym nawykiem jest też unikanie picia niepasteryzowanego mleka prosto od krowy czy kozy. W wyjątkowych sytuacjach może ono przenosić wirusy związane z kleszczowym zapaleniem mózgu. Warto również szukać terenów rekreacyjnych, gdzie trawa jest regularnie koszona, a ścieżki są szerokie i przejrzyste. Im mniej kontaktu z gęstym runem leśnym, tym mniejsza szansa, że kleszcz zdąży się zaczepić.

Artykuł powstał przy współpracy z pokazwirusa.pl.

Artykuł sponsorowany

Czytaj również