W sierpniu w Górowie Iławeckim doszło do incydentu, w którym 41‑letni mieszkaniec tego miasta wszczął awanturę przy lokalu gastronomicznym. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu i agresywnie reagował na stojących tam obcokrajowców. Według policji awantura miała podtekst narodowościowy i rasowy wobec obywateli Bangladeszu.
Jak przebiegało zdarzenie?
Mężczyzna podszedł do grupy stojącej przed lokalem i zaczął krzyczeć oraz wyzywać osoby przebywające na miejscu. Używał gróźb pozbawienia życia i uszkodzenia ciała oraz gestykulował w sposób budzący grozę. Jeden z zaatakowanych mężczyzn został uderzony, po czym obaj uciekli do środka lokalu i wezwali pomoc.
Patrol, który przybył na miejsce, zastał agresora nadal pobudzonego emocjonalnie. Funkcjonariusze zatrzymali go i umieścili w policyjnej celi. Kryminalni zgromadzili materiał dowodowy pozwalający na przedstawienie zarzutów.
Jakie zarzuty usłyszał mężczyzna?
Prokurator przedstawił zatrzymanemu zarzuty obejmujące gróźb karalnych oraz znieważenie motywowane dyskryminacją z powodu narodowości i przynależności rasowej. Do zarzutów dołączyło naruszenie nietykalności jednego z mężczyzn. 41‑latek przyznał się do stawianych czynów.
Jakie środki zastosowano i jakie są konsekwencje?
Wobec mężczyzny zastosowano środki zapobiegawcze: objęto go policyjnym dozorem oraz wprowadzono zakaz kontaktu i zbliżania się do pokrzywdzonych. Ponadto ma on zakaz opuszczania kraju.
Za zarzucane czyny grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Materiał zgromadzony przez policję pozwolił prokuratorowi na podjęcie decyzji o przedstawieniu wspomnianych zarzutów.
Jak reagować w podobnej sytuacji?
Osoby doświadczające przemocy lub groźby w miejscu publicznym powinny szukać natychmiastowego schronienia i powiadomić służby porządkowe. Wezwanie policji oraz zgromadzenie danych świadków i opis zdarzenia ułatwiają późniejsze ustalenie okoliczności przez funkcjonariuszy. Zabezpieczenie dowodów, takich jak nagrania lub dane świadków, wspiera procedury wyjaśniające zdarzenie.